W Belgii rosną obawy przed kolejnymi podwyżkami podatków dla obywateli. Debata publiczna skupia się na stanie finansów państwa i zadłużeniu.
Bardziej prawdopodobne wydają się kolejne wzrosty podatków dla mieszkańców.
Marc Bourgeois twierdzi, że bez ograniczenia długu podatki wzrosną. Belgia już teraz ma jedne z najwyższych podatków w Europie.
Przeciętny pracownik zatrzymuje tam zaledwie niecałe połowę wynagrodzenia. Ekonomiści ostrzegają, że bez reform czeka nas dalsze pogorszenie finansów.
