W Liège w Belgii podpalono budynek firmy powiązanej z Izraelem. Obiekt należał do BATS współpracującej z Izraelskimi Zakładami Lotniczymi.

Według mediów odpowiedzialność za podpalenie wzięła anonimowa grupa aktywistów.

Grupa ta protestowała przeciwko produkcji broni przez izraelską spółkę IAI. W sieci pojawiły się nagrania pokazujące rozległe zniszczenia budynku firmy.

Belgijski minister obrony Theo Francken nazwał sprawców skrajnymi radykałami. Władze potwierdziły trwałość śledztwa i prowadzą działania mające wyjaśnić incydent.