We Francji silne ulewy poważnie sparaliżowały życie na południowym wschodzie kraju. Krajowa służba meteorologiczna ostrzegła przed silnymi opadami w siedmiu departamentach kraju.

Na Korsyce Górnej alarm podniesiono z pomarańczowego do czerwonego poziomu zagrożenia.

W Marsylii tramwaje ucierpiały, a stacja metra została zalana i zamknięta. W miejscowości Saint-Mitre-les-Remparts podczas akcji ratunkowej niestety odnaleziono ciało jednej osoby.

Strażacy wykonali około dwustu interwencji, a na autostradzie powstały kilometrowe korki. Na południu doszło do piętnastu wypadków, a tysiące domów pozbawiono prądu.