Od pierwszego lipca w Belgii wzrosną wszystkie mandaty drogowe o dziesięć procent. Nawet drobne przekroczenie prędkości lub używanie telefonu kosztować będzie więcej.

Kara za trzymanie telefonu podczas jazdy wyniesie dwieście jeden euro.

Także kierowcy przekraczający dopuszczalny poziom alkoholu zapłacą wyższe grzywny. W dwa tysiące dwudziestym czwartym zanotowano znaczący wzrost liczby wykroczeń.

Dochody państwa z mandatów ocenia się nawet na sześćset milionów euro. Dodatkowe wpływy rząd przeznaczy na modernizację więzień i sądów w kraju.