Irlandzki przewoźnik Ryanair ogranicza loty w Belgii z powodu wyższego podatku. Na lotnisku Charleroi liczba samolotów spadnie o sześć, do trzynastu maszyn.
Zniknie około dwustu miejsc pracy oraz trzynaście połączeń lotniczych w regionie.
W Brukseli zlikwidowanych zostanie siedem tras, pozostanie tylko połączenie z Dublinem. Dyrektor generalny Ryanair wskazuje, że decyzja wynika z federalnego podatku lotniczego.
Od przyszłego roku podatek lotniczy wzrośnie z dwóch do siedmiu euro. Pasażerowie mogą spodziewać się podwyżek cen biletów nawet do dwudziestu procent.
